zużycie prądu

Jak wygląda średnie zużycie prądu w mieszkaniu na miesiąc?

Obecne rachunki za prąd mogą spędzać nam sen z powiek. Wszystko przez szalejącą inflację, która przyczynia się do wyższych wydatków. Sprawdź, jak wygląda średnie zużycie prądu w mieszkaniu na miesiąc.

Zużycie energii elektrycznej jest niewątpliwie jednym z obciążeń finansowych. Z drugiej strony, stały dostęp do prądu jest niemal niezbędny do prawidłowego funkcjonowania naszego mieszkania czy domu i utrzymania go w stanie pełnej użyteczności. Pośród wszelkiego rodzaju opłat, warto wiedzieć, jak wygląda średnie zużycie prądu w mieszkaniu na miesiąc. Dzięki takiej informacji będziemy w stanie porównać nasze wyniki, ale też otrzymamy możliwość poszukania oszczędności.

Jak mierzymy zużycie prądu w domu?

Rozmawiając o prądzie nie sposób nie zacząć od jednostki miary, czyli elementu, który ułatwia identyfikację zużycia energii elektrycznej w naszym domu. Wiadomo, że sprzęty gospodarstwa domowego posiadają swoją moc, która najczęściej jest mierzona w watach (W). W przypadku mniej energooszczędnych urządzeń możemy spotkać się też z pojęciem kilowatów (kW). W takich momentach, chcąc ujednolicić nasze obliczenia, możemy pomnożyć kW * 1000 i w ten sposób otrzymamy moc wyrażoną w watach.

Patrząc jednak przez pryzmat naszego licznika prądu, często mamy do czynienia z kilowatogodzinami (kWh). Ta jednostka miary to nic innego, jak 1000 watów energii elektrycznej, jaka jest zużywana w ciągu godziny.

Czynniki, które wpływają na zużycie energii elektrycznej w Twoim domu

Zanim przejdziemy to tematu, jakim jest średnie zużycie prądu w mieszkaniu na miesiąc, warto nieco przyjrzeć się czynnikom, które w istotny sposób wpływają na wysokość rachunków za prąd. Co prawda, z racji tego, że każde mieszkanie charakteryzuje się pewnym stopniem indywidualności, nie można podać jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. W związku z tym, zużycie energii elektrycznej będzie kształtowało się na różnym poziomie. Niemniej jednak niemal każdy dom zawiera pewne elementy wyposażenia, które przyczyniają się do generowania takich, a nie innych opłat. Przede wszystkim skupmy się na głównych elementach, które odpowiadają za roczne zużycie energii. Możemy do nich zaliczyć:

  • wielkość domu – to pierwszy czynnik, który może wywrzeć istotny wpływ na wysokość miesięcznych rachunków. Oczywiście, nie zawsze determinuje on wysokość opłat za prąd. Powierzchnia domu będzie miała istotny wpływ na rachunki szczególnie wtedy, gdy decydujemy się ogrzewać nasze mieszkanie przy pomocy urządzeń elektrycznych. Ponadto, duża powierzchnia wiąże się często z zastosowaniem dodatkowego oświetlenia czy innych akcesoriów, które przyczyniają się do większego zużycia elektryczności.
  • ilość osób – z reguły, im więcej osób, tym wyższe zużycie energii. Oczywiście, nie oznacza to, że domownicy sami w sobie odpowiadają za zużycie prądu. Generalnie rzecz biorąc, większa liczba osób to po prostu częstsze korzystanie z danych sprzętów oraz większe potrzeby co do poboru energii elektrycznej.
  • ilość elektroniki – sprzęty gospodarstwa domowego, takie jak pralka czy lodówka to niemal obowiązek w domu. Wiadomo, że korzystając z nich przyczyniamy się do ilości zużywanej energii elektrycznej. Podstawowe wyposażenie to jednak nie wszystko. Ogólny rozrachunek jest z reguły bardziej dotkliwy za sprawą pozostałych urządzeń, takich jak telewizor, konsole do gier, wydajne komputery stacjonarne czy nagłośnienie audio.
  • częstotliwość korzystania – sam fakt posiadania danego sprzętu nie oznacza, że z automatu generuje on rachunki. Zdecydowanie bardziej przyczynia się do tego częstotliwość korzystania z danych rozwiązań. Im częściej podpinamy coś do prądu, tym nasz licznik kręci się w szybszym tempie, a to z kolei generuje dodatkowe koszty.

Urządzenia, które zużywają najwięcej prądu w gospodarstwie domowym

Wiemy już, jakie czynniki mogą wpłynąć na to, że liczba kWh jest wyższa, niż się tego spodziewamy. Przyglądnijmy się jednak konkretnym sprzętom, które odpowiadają za największe zużycie energii elektrycznej w naszym domu. Do tego grona z pewnością należy zaliczyć:

  • wszelkiego rodzaju urządzenia grzewcze i chłodzące – to akcesoria, które w znaczący sposób mogą wpłynąć na nasze rachunki. Przykładowo, standardowy grzejnik elektryczny ma z reguły moc na poziomie 2000 W, a to oznacza, że zużywa ona na godzinę nawet do 2 kWh prądu.
  • piekarnik elektryczny – wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że niepozorny piekarnik elektryczny ma często maksymalną moc oscylującą w granicach 2500 W. Oznacza to, że wykorzystując pełnię jego możliwości, godzinne korzystanie może niemało nas kosztować. Przekładając to na liczby, mamy do czynienia z poborem nawet do 2,5 kWh.
  • płyta indukcyjna – następca tradycyjnych kuchenek z palnikami gazowymi potrafi uszczuplić nasz budżet domowy. Płyty indukcyjne nie należą do energooszczędnych. Pobór prądu oscyluje z reguły w granicach 4 do 7 kWh.
  • telewizor – spośród dotychczasowego zestawienia, telewizor wydaje się zostawać nieco w tyle. Niemniej jednak regularne korzystanie z niego może w istotny sposób przyczynić się do zużycia prądu. Standardowy, 55-calowy telewizor charakteryzuje się mocą na poziomie około 130 W. Oznacza to, że oglądając go przez 3 godziny dzienne, średnie zużycie energii elektrycznej w ciągu roku wyniesie około 142 kWh.
  • pralka i zmywarka – wydaje się, że są to jedne z tych sprzętów, bez których często nie wyobrażamy sobie codziennego funkcjonowania. Standardowa pralka może pochwalić się mocą wynoszącą zazwyczaj około 2000 W. Na szczęście, największe zapotrzebowanie na prąd występuje wówczas, gdy pralka korzysta z wbudowanej grzałki.

Poza wspomnianymi dotychczas sprzętami warto zwrócić uwagę na to, że wiele zależy od konkretnego modelu, jaki posiadamy. Dane urządzenia mogą pobierać nieco mniej prądu w stosunku do ich konkurentów i na odwrót. Uzależnione jest to m.in. od mocy urządzenia oraz programów czy funkcjonalności, z jakich korzystamy.

Jak wygląda średnie zużycie prądu w mieszkaniu na miesiąc?

To, ile prądu potrzebuje przeciętny Polak jest uzależnione w dużym stopniu od jego potrzeb, stylu życia oraz czasu przebywania w domu. Według danych podanych przez Główny Urząd Statystyczny, roczna wartość kształtuje się na poziomie 1979,9 kWh. Oznacza to, że średnie zużycie prądu w mieszkaniu na miesiąc wynosi nieco ponad 165 kWh. Czy jest to zadowalający wynik? Odpowiedź na to pytanie można uzyskać porównując się do innych państw. Przykładowo, przeciętny Amerykanin zużywa rocznie ponad 13 tys. kWh, a Japończyk osiąga wartość bliską 8 tys. kWh. Jak widać, nasze wyniki w porównaniu z niektórymi mieszkańcami innych krajów nie są wcale tak duże. Warto zauważyć jednak, że generowanie takich wartości poza naszymi granicami może wynikać m.in. z powszechnie stosowanych elektrycznych systemów ogrzewania wody.

Porady dotyczące ograniczenia zużycia energii w domu, czyli jak zredukować koszt energii elektrycznej?

To, że średnie zużycie prądu w mieszkaniu na miesiąc w naszym kraju nie jest najwyższe nie oznacza, że nie powinniśmy oszczędzać. Obecna cena prądu, pomimo że do pewnego poziomu została zamrożona, powinna skłonić nas do odpowiednich działań. Koszt energii elektrycznej rośnie z dnia na dzień. W związku z tym warto wdrożyć pewne nawyki, które zabezpieczą nasz domowy budżet.

Po pierwsze, zwróćmy uwagę na to, aby odłączać od prądu urządzenia z których nie korzystamy w danym momencie. Mowa m.in. o ładowarkach do telefonu czy konsolach do gier. Dodatkowo, wyłączajmy światło w momencie, gdy nie przebywamy w danym pomieszczeniu. Zmieńmy żarówki w domu na energooszczędne. Co więcej, starajmy się doprowadzać do jak najmniejszej straty cieplnej. Dzięki temu nie będziemy musieli dogrzewać domu, a to w konsekwencji przełoży się na oszczędności.

Szukając dodatkowych alternatyw, zwróćmy uwagę na nasze roczne zużycie energii elektrycznej i sprawdźmy obowiązującą taryfę. Najczęściej będzie to G11. Niemniej jednak przyjrzyjmy się cenie za 1 kWh, jaką oferuje nasz dostawca. Być może okaże się, że przejście do konkurencji będzie opłacalnym rozwiązaniem.

Podsumowując, pamiętajmy o tym, że cena energii elektrycznej rośnie w zastraszającym tempie. Szalejąca inflacja to tylko dodatkowe zagrożenie, które z punktu widzenia dostawcy prądu może przełożyć się na kolejną podwyżkę cen. W związku z tym starajmy się wdrożyć odpowiednie nawyki, które pozwolą nam oszczędzać.